Słowo skierowane do uczestników pogrzebu o. Józefa Kozłowskiego SJ
Umiłowani w Chrystusie Panu, Ojciec Józef zmarł, nie odzyskawszy przytomności po kilku miesiącach ciężkiej choroby, w dniu Uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego, o czym dowiedziałem się tego samego dnia od ks. K. Ołdakowskiego. Następnego dnia odprawiłem za niego Mszę świętą. Jestem przekonany, że po długim czyśćcu swej choroby jest już w domu Ojca.
Poznałem Józka, wówczas jeszcze diakona, w Izabelinie 11 lutego 1977 roku, podczas pierwszego spotkania księży i świeckich zaangażowanych w rodzącą się w Polsce Odnowę w Duchu Świętym. Józek był jednym z inicjatorów tego spotkania, z którego potem wyrósł Krajowy Zespół Koordynatorów. Ojciec Józef pełnił w nim różne odpowiedzialne funkcje aż do swej ostatniej choroby. W ciągu 25 lat przypatrywałem się jego tak bardzo zaangażowanej działalności duszpasterskiej. Widziałem też, że potrafił wokół siebie zespolić grupę wspaniałych animatorów, których zaangażowanie w różne działania w czasie ostatniej choroby duszpasterza jeszcze się bardziej pogłębiło.
Ks. Biskup Bronisław Dembowski
Krajowy Duszpasterz Odnowy w Duchu Świętym w Polsce